Trzeba ja mieć!
Muszę ją mieć!
Właściwie, czemu nie?!
Lubimy, wręcz kochamy nowe lalki! Zachwycamy się nimi mocno, intensywnie! Spoglądamy na nie, przebieramy, czeszemy, dotykamy, stawiamy obok łóżka albo na biurku, obok komputera...aby tylko była w zasięgu naszego wzroku...
Jeśli jest jeszcze całkiem inna, wyjątkowa, niecodzienna tym nasz zachwyt jest większy!
Tak jest i ze mną, choć tym razem nie chodziło o kupno nowej panny lecz o jej reroot.
Neko czarnowłosa (którą posiadałam w ilości dwie) stała się obiektem eksperymentalnym. Nie płakałabym zbytnio, gdyby mi się nie udała przeróbka, więc tym łatwiejsze miałam zadanie.
Jedna ze starszych lalek poświęciła się sprawie i oddała swoje rude owłosienie, przez co nawet nie kupowałam zwojów włosów dla mojej "nowej" Neko.
Nowy image Azjatki powstał jakoś w lecie (pokazywałam ją już na blogu), ale to jesień jest jej porą roku.
Dzięki Szarej Sowie "odkryłam" jej imię : Akiko, czyli Dziecko Jesieni.
Może zadecydowały o tym jej włosy w pomarańczowo-rudym kolorze październikowych liści a może mój instynkt grunt, że ma prawdziwe, japońskie imię oznaczające także "błyskotliwe dziecko" :-)
Od początku była skryta i wydawała mi się ogromnie smutna... dlatego zaproponowałam jej wspólny wypad!
Wybraliśmy się w trójkę na spacer, tylko ona i my.
Chciałam, żeby poczuła się ważna i pewniejsza siebie!
Podczas odpoczynku na ławce w cieniu drzewa pogadałyśmy tak we dwie, od serca...
Akiko to poważna i odpowiedzialna dziewczyna.
Bardzo delikatna i skryta...
Uwielbia spacery i wycieczki!
Lubię ją, na dodatek bardzo podoba mi się w nowych włoskach :-)
Tyle na dziś letnich wspomnień...
Serdecznie pozdrawia Was Akiko
oraz ja,
I mi też podobają się jej "jesienne włoski":))Szczególnie, że i ja przez ponad 20 lat farbowałam swoje ciemne włosy na podobny kolor i sentymentem darzę rudowłose piękności:))
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Dobrze, że ludzie mają możliwość farbowania włosów, czasem aby mieć inny kolor, czasem aby zniknęły siwe :-)
UsuńRudy mi się podoba, szczególnie gdy towarzyszą temu fajne piegi :)))
Dziękuję Małgosiu za odwiedziny i komentarz!
Kolor włosów to strzał w dziesiątkę, Akiko wygląda prześlicznie. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję IHime :-)
UsuńAkiko очень подходит это светло-рыжий цвет волос!!! Прекрасная фотосессия!!!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się podoba :-)
UsuńKonnbanwa!
OdpowiedzUsuńAkiko-san Poorandojin desu ka. Akiko-san Nihonjin desu ka.
Ładnie użyłyście z szarą sową znaczków Kanji. :)
Akiko na Twoich zdjęciach wygląda prześlicznie! Na wszystkich uroczo, ale najbardziej podoba mi się na 5 od dołu.
Ja ne! ^^
Łuco, ja z tymi robaczkami nie mam nic wspólnego to Ola. Ja tylko wyszperałam imię. Znasz japoński? jestem pod wrażeniem.
UsuńWłaśnie, Twój wpis brzmi bardzo tajemniczo!
UsuńImię Akiko podsunęła Szara Sowa a ja szperając w sieci natknęłam się na znaki Kanji. Mam nadzieję, że nic nie pomyliłam...
Pozdrawiam gorąco!
świetne te fotki z pniakami :)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńAkiko wygląda prześlicznie. Ciągle marzę o MTM. No i o lecie, lubię jesień, ale taką złotą polską, ze słońcem, kolorowymi liśćmi i przyjemnymi temperaturami, nie taką jak serwował nam październik i początek listopada, brrr
OdpowiedzUsuńU nas już też szaro i smutno. Złota polska jesień pozostaje we wspomnieniach...
UsuńMożesz jednak zaradzić marzeniu o MTM :)))
Pozdrawiam gorąco!
Powiedziałabym, że czuć jeszcze powiew lata oglądając tą sesję :) I dziękuję ślicznie za kolejne wspaniałe ujęcia plenerowe, uwielbiam je w Twoim wykonaniu Olu :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Neytiri, pozdrawiam Cię serdecznie!
Usuńjest PRZEPIĘKNA
OdpowiedzUsuńzapraszam na mój nowy blog: http://dolllover282.blogspot.com/
Dziękuję bardzo a na Twój nowy blog już zajrzałam :)))
Usuńpiękna zdećia! i faktycznie tak to z zakupami nowych (lub kolejnych, używanych) lalek jest
OdpowiedzUsuńFajnie, że się ze mną zgadzasz :-)
UsuńKażdy kocha nowe lalki, choć z czasem miejsca i kasy już brakuje :)))
Wow! Really great photos. I finally have a Made2Move body so I'll refer back to your posts on ways to pose her.
OdpowiedzUsuńWitaj Muff, bardzo mi miło, że mnie odwiedziłaś :-)
UsuńDziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie!
Fajnie, że ją znowu pokazałaś bo ruda Azjatka to zjawisko samo w sobie:)
OdpowiedzUsuńZachowały mi się letnie zdjęcia i tak mi przyszło na myśl, że ją przedstawię na nowo :-)
UsuńJak zawsze świetne zdjęcia, a modelka prezentuje się znakomicie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Dziękuję bardzo i ślę pozdrowienia!
UsuńAkiko to imię stworzone dla niej! Przypomina mi trochę córkę z filmu "Wasabi" :) Rude włosy pasują do niej jak najbardziej.
OdpowiedzUsuńMoże zaprezentujesz ja w jakiejś jesiennej scenerii w ciepłym ubraniu?(chociaż u mnie jest już śnieg za oknem:))
Trochę jestem przeziębiona i niestety nie mogę wybrać się w plener, ale kiedyś to zrobię. Na pewno :-)
UsuńPozdrawiam i bardzo dziękuję za wpis :-)
Nietypowy kolor włosów ale bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńGratuluję odwagi!
Pozdrawiam ciepło :)
Dzięki i cieszę się, że Ci przypadła do gustu:-)
UsuńPozdrawiam!
Wspaniała! Ten kolor włosów zaskakująco do niej pasuje - fenomenalny efekt!
OdpowiedzUsuńTo bardzo miłe, co piszesz:-)
UsuńDziękuję za wizytę i za dodanie komentarza :)))
Fajne imie dla lalki :) lalka piękna i każdy zna ten stan kiedy kupi swoją wymarzona lalkę i jest nią tak podniecona ze sie zesrac mozna :) Zdjecia CUDNE !
OdpowiedzUsuńMocno i dobitnie powiedziane, ale nie można się z Tobą nie zgodzić :)))
UsuńDziękuję i ślę pozdrowienia!
O tak ta ciągła chęć kupowania lalek... Najgorsze jest to , że jak już nie ma się pieniędzy na podstawowe potrzeby to i tak zawsze się wyciągnie jakieś zaskórniaki na nową lalę :D
OdpowiedzUsuńWiem, o czym piszesz :)))
UsuńPozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :-)
Fajnie gra rudy z jej oczami i jestem pod wrażeniem tego nowego wcielenia! Do tego zrobiłaś śliczne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńBuziaki!:))
Świetnie jej z rudą czupryną !!! Bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńPiękna jest Akiko w Twoim wydaniu :)))
OdpowiedzUsuńAle jej do twarzy w tym jasnorudym kolorku :) Nowa kolorystyka świetnie jej pasuje:)
OdpowiedzUsuńMuy guapaaa!!!me encanta!!
OdpowiedzUsuńBesitos desde Spain
Wow, you did such a great job with the reroot! As far as always buying more dolls is concerned, I have pondered this question myself. I think they bring us so much pleasure and with their litle eyes that look up at us as if to say, "please take me home," it is very hard to resist. But I too, am trying to spend more time enjoying the dolls I have already!
OdpowiedzUsuńZachwycająca jest ta laleczka :-) Przeszczep włosków wyszedł jej na dobre!
OdpowiedzUsuńWspaniała Japonka 😍😍😍 Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuń