sobota, 12 maja 2018

Rozwiń skrzydła i leć!

          Pamiętam dzień, kiedy pojechałam po Melrose. Wiozłam ją do domu i nie mogłam doczekać się chwili, kiedy wyjmę ją z pudełka. To była jedna z nielicznych lalek, która przyjechała do mieszkania zapudełkowana, bo zazwyczaj otwieram kartonik już w podróży :)))
Mel jest moją jedyną, większą lalką. Większą od Barbie. Pewnie jej z tego powodu przykro, ale tak jakoś wyszło...
Jest niezwykła, ale to pewnie wiecie, bo albo już taką macie, albo oglądaliście na zdjęciach w sieci.



Zaniedbałam ją ostatnio i bardzo mnie to martwiło, bo nie miałam na nią pomysłu...
Aż do wczoraj.
Wczoraj pojechaliśmy do Havířova w Czechach wiedziona instynktem "lalkowym" :)))
Półki uginające się od zabawek najróżniejszych maści, ogrom lalkowego dobra, w tym również i Barbioszek. Nie znalazłam jednak żadnej panny, która by mnie przekonała do zakupu, ale...
przeglądając dodatki znalazłam TO pudełko!
Nie mogłam uwierzyć, że w zwykłym sklepie można nabyć takie cudo!






Pudełeczko z serii Moxie Teenz zawierało szereg dodatków dla tej właśnie lalki. Właściciele panienek wiedzą, że trudno je dostać, zwłaszcza w wersji zapudełkowanej!




Zestaw zawiera: 1 parę "sznurowanych" bucików do kostek, przepiękną białą torbę z granatowymi i złotymi akcentami, komplet srebrnych kolczyków, dwie bransoletki w srebrze i jedną czarno-srebrną, kolię z czerwonego złota, okulary w ciemno-niebieskim kolorze i czarny pasek ze srebrnym kółeczkiem i lamparcimi dodatkami.
















Buty są świetnie wykonane z miękkiego plastiku i - co mnie bardzo cieszy - są na prawą i lewą stopę! Uwielbiam to u większych lalek!





Największe zainteresowanie wśród Basiek wzbudziła torba, którą od razu starało się zaklepać na wyjazdy kilka z nich!




 







Muszę tu też wspomnieć, że Mel prezentuje swoją nową sukienkę, wykonaną na szydełku.
Posiada ona (ta sukienka) dodatkową półhalkę oraz doczepione majteczki!









Sukienka na letnie upały jest zapinana z tyłu na dwa zatrzaski i bardzo łatwo się ją lalce ubiera.
Mel wydaje się z niej bardzo zadowolona :)))




 


Dodatki z kompletu są bardzo ładnie i porządnie wykonane. Kolia ma z tyłu zapięcie, umożliwiające łatwe zakładanie.

Wieczorową, czarną suknię z "nakrapianiem" w identycznym kolorze jak biżuteria, uznałam za doskonałą dla jej prezentacji. 
Melrose wystąpiła tu w trzech dodatkowych peruczkach, pożyczonych od Livek :)))
























Moim zdaniem ta lalka nie nadaje się na zabawkę dla dzieci. 
Peruka leży na lalce dość niestabilnie i nie spełniałaby dziecięcych "wymogów" ciągle spadając.
Choć posiada artykulację, lekko się jej nie ustawia do zdjęć.
Ma potencjał, ale nie poddaje się grzecznie poleceniom fotografa...
Jeśli jednak znajdzie się z nią wspólny język i jest się dość cierpliwym to na pewno wydobędzie się z niej całe piękno :-)

Tak więc, Melrose - rozwiń swoje skrzydła i leć...


Pozdrawiam serdecznie,




23 komentarze:

  1. Witam Olla, akcesoria są piękne, zwłaszcza torebka! Co wielki element, aby znaleźć w sklepie! Sukienka, dokonane jest piękny. Miał lalki Moxie Teenz w przeszłości i miłość ich twarze! Zgadzam się, że to nie dla dzieci. Wig i pozowanie są trudne dla dzieci. Ale one są dla nas kolektory, skarby :-).
    Ciesz się koniec tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-)
      Fajnie, że zgadzasz się ze mną i że sukienka dla Melrose Ci się podoba :-)
      Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli i dobrego, nowego tygodnia :-)

      Usuń
  2. Gratuluję tak fantastycznego znaleziska! Nigdy nie miałam Moxie, ale Mel jest naprawdę bardzo urokliwą laleczką (nie wiedziałam, że są perukowe!). W nowych dodatkach i sukience jest gotowa do letnich podbojów :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swego czasu poświęciłam mnóstwo energii na zapoznanie się z tymi laleczkami (oczywiście w necie). Zakochałam się w jedynej dostępnej wtedy Moxie Teenz - Melrose i musiałam ją mieć! Udało się ją zdobyć i laleczka spełniła moje oczekiwania :-) Z tego co wiem, te lalki są zarówno perukowe, jak i z wszytymi włoskami. Zależy która seria. Marzy mi się jeszcze fioletowooka z czarnymi włosami, ale jest naprawdę trudna do zdobycia za "normalne" pieniądze :-) Przynajmniej ja nie spotkałam :-)
      Dziękuję Chiriann za odwiedziny i komentarz!

      Usuń
  3. I nie mów, że było tylko jedno pudełko tych wspaniałości!Moxie Metki musiała podkraść buty od faceta Ewerek. I jeszcze pytanko, ile kosztował ten zestaw?
    Twoja Mel miała naprawdę szczęście. A w dodatku jest posiadaczką takich pięknych strojów na różne okazje. :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełko było jedno, zakopane z tyłu i byłam w takim szoku, że nie spytałam, czy mają jeszcze coś w magazynie:))) Kosztował 199 koron, co na nasze wychodzi ok. 33zł. Niby niemało, ale jednak wykonanie tych dodatków jest bardzo dobre i fajnie się prezentują. Poza tym nie ma co wybrzydzać, bo buty na tę pięknotkę trudno "załatwić" i moja też paradowała w tenisówkach od Kevina!
      Pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo dziękuję za wizytę :-)

      Usuń
    2. Dziewczęta! buty od MC2 też świetnie
      pasują na moxie teenz - wiem, bo moja
      fiołkowooka jak założyła biało-czarne
      szpilki po strojnisi MC2 to już nie
      da sobie wcisnąć po chłopakach :)

      Usuń
  4. Mel ślicznie wygląda we wszystkich odsłonach, a dodatki są rewelacyjne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że tak uważasz :-)

      Usuń
  5. Woooowww !!!! niesamowite zakupy Ci się trafiły :) tylko pozazdrościć :)
    Mel wygląda zjawiskowo w szydełkowej sukieneczce :) mistrzostwo świata po prostu :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się cieszę, że sukienka Ci się spodobała!
      Pozdrawiam Cię gorąco, Zurineczko i dziękuję za wpis :-)

      Usuń
  6. Nowa sukienka jest prześliczna: fason i kolory idealnie pasują do lalki. Torebka również bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Eunice i bardzo mi miło, że masz takie zdanie o mojej robótce :)))

      Usuń
  7. Sukienusia jak zawsze u Ciebie to dzieło mistrzowskie - CUDNA <3
    Buty, okularki, torbina i te bransoletki są rewelacyjne <3
    Chyba wrócisz jeszcze po następne takie zestawy :P
    pokaż majciochy?
    pozdrawiam z upalnego Wrocławia <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Szalenie podobają mi się Moxie. Marzy mi się Arizona. :) Znam też pewną miłośniczkę tych lalek z bloga na wordpressie. Twoja modelka jest przepiękna. Zwłaszcza na ostatnim zdjęciu. Wieczorowa kreacja bardzo jej pasuje. I gratuluję zdobycia świetnych akcesoriów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że masz sporo ciekawych skarbów od naszych południowych sąsiadów :-) Nie sądziłam, że można u nich znaleźć takie ciekawe elementy do lalkowania :-) Widać, że panna także zadowolona z zakupów. A torebeczka faktycznie świetna :-) Pozdrawiam serdecznie :-) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna lalka, jeszcze wydobędziesz z niej te ukryte możliwości:)) Nie wszystko na raz - prawda?
    Akcesoria fantastyczne!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ udane zakupy! :) Super!

    Lalka jest świetna, bardzo chciałabym mieć jakąś Moxie u siebie. :)

    Sukienka wyszła rewelacyjnie, ogromnie podobają mi się kolory - jest przepiękna, letnia i zwiewna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Очень красивая кукла!!! Прекрасное вязаное платье!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow!!!! This doll is so different than the others. She is a real beauty that I thing you will thoroughly enjoy photographing and dressing. You have been very busy finding new dolls to round out your collection. I am not sure why this is happening at this moment but I will following very closely your blog to see how all the new dolls fit into your story line. In any case, love all your new dolls!

    OdpowiedzUsuń
  14. to się Melrose poszczęściło!
    a przecież wiadomo - buty to
    towar więcej niż deficytowy!

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie, że peruki pasowały -
    w pierwszej chwili nawet
    zaczęłam się zastanawiać,
    jak udało Ci się tak łatwo
    zmienić fryzurę panience :)

    OdpowiedzUsuń