Trochę na przekór tym nastrojom postanowiłam pokazać dziewczynę w letniej, czerwonej sukience.
Ubranko wybrała sama panna. Zastanawiała się jeszcze nad innym strojem w troszkę ciemniejszych kolorach, ale w końcu zdecydowała się na ten.
Zdjęcia wyszły barwne i kojarzą mi się z latem, kwitnącym kwieciem, soczystą zielenią traw oraz z ... radością, której nigdy w nadmiarze 🌹💐🍒🍓🍀🌼

Muszę tu nadmienić, że nie zdarza mi się narzucać swej woli dziewczynom i zawsze same decydują o sobie.
Mogę je namawiać i przekonywać, mogę sugerować i przytaczać argumenty, ale i tak to one podejmują ostateczną decyzję.
To chyba uczciwe i sprawiedliwe podejście do sprawy.
Jak myślicie?
Pozdrawia Was serdecznie
Sukienka jest przepiękna ! Panna wdzięcznie pozuje. Musisz koniecznie słuchać swoich podopiecznych, bo one wybierają tak, że potem sesje wychodzą znakomicie !
OdpowiedzUsuńCiekawe-ja też noszę się z podobną sesją "muchomorkową", ale na realizację trzeba będzie ciutkę dłużej poczekać.Chyba. ;p
Dziewczyny świetnie wiedzą, w czym wyglądają najpiękniej :)! Sesja Jennifer bardzo poprawia nastrój, aż wibruje kolorami i ciepłem. Sukieneczka jest prześliczna, ale bardzo wiele daje także letni, słomkowy kapelusz - wraz z kwiatami to prawdziwy powiew lata w listopadzie :)!
OdpowiedzUsuńJennifer ma świetny gust, podobnie zresztą, jak pozostałe Teoje panny. Zawsze wygladają zjawiskowo!
OdpowiedzUsuńSukieneczka jest śliczna, a dodatki w postaci kapelusza i kwiatów sprawiają, że cała sesja jest wyjątkowo ciepła i radosna.
Olu podziwiam nieustannie Twój kunszt foto i pokazanie piękna i uroku lalek <3
OdpowiedzUsuńO tak! Bardzo poprawiło, teraz nam potrzeba pięknych słonecznych zdjęć, kolorów, uśmiechów, radosnych beztroskich dziewcząt. Choćby lalkowych. ♥♥♥
OdpowiedzUsuńZawsze z przyjemnością oglądam twoje zdjęcia. Nastrojowe, romantyczne, a modelki pełne wdzięku. Jennifer jest widać letnią dziewczyną i tęskni za pełnią słońca. Pięknie jej w tej sukience i kapeluszu.
OdpowiedzUsuńOne doskonale wiedzą, w czym wyglądają najpiękniej!Sukienka śliczna, romantyczna, energetyczna!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Najbardziej podoba mi się czarno-białe zdjęcie.
OdpowiedzUsuńJak najbardziej uczciwe i sprawiedliwe :0)
OdpowiedzUsuńPiękna sukienka :0) mnie przywołała na myśl, cudowne modowo lata 60 XX w. :0)
Pozdrawiam cieplutko Olleńko :0)
No nie wiem, u mnie panuje terror - ja mówię, lalki słuchają ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna sukienka :)
Tej pannie pięknie w czerwieni <3 Dziękuję za ocieplenie jesiennej aury.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna sukienka :-)
OdpowiedzUsuńCudna sukienusia <3
OdpowiedzUsuńI sukienka, i panna cudne!
OdpowiedzUsuńPowiało latem, ciepłem i optymizmem. Pięknie wygląda. Wspaniałe zdjęcia
OdpowiedzUsuńŚliczna sesja. Najbardziej podoba mi się pierwsze zdjęcie, takie romantyczne.:) Sukienka też cudna, moje dziewczyny na pewno chciałyby mieć taką w szafie. :)
OdpowiedzUsuńkropeczki dla Ineczki? zawsze i wszędzie ♥
OdpowiedzUsuńVery cute doll 🥰
OdpowiedzUsuńThis little lady is so lovely. And she is right to choose a brightly colored dress in this, a time of darkness. We must keep our spirits up while we wait for better days. As usual, you have done a remarkable job at making your doll look so beautiful. Your blog always brings a smile to my face, Olla!
OdpowiedzUsuńKropki zawsze fajne:)) Aż mi się do lata zatęskniło:))
OdpowiedzUsuńJaka ona piękna. A ta sukienka! Po prostu poezja. Sama marzę o takiej czerwonej sukience w kropki. :)
OdpowiedzUsuńOlla---we have not seen a post from you in a while. Perhaps you are taking a little "vacation." If that is the case, I hope you are getting a lot of much needed rest. Hope you are well. Big hugs.
OdpowiedzUsuńHej, Oleńko :-) Gdzie się podziałaś?...
OdpowiedzUsuń