Zima nie odpuszcza, przynajmniej u nas :-) Po chwilowym ociepleniu znowu jest mroźno i biało! Widok za oknem nie zachęca jeszcze do tworzenia wiosennych ubranek, więc moje panny doczekały się kolejnych sweterków. Większość powstała kilka tygodni temu, ale nie miałam jakoś okazji, aby je zaprezentować...
Jako pierwsza pokaże się Motylek, dziewczyna plus, niezmiernie sympatyczna i urocza!
Nie ma zbyt wielkiego manewru ruchowego, ale mimo tego bardzo fajnie prezentuje się na zdjęciach.
💮💮💮💮💮💮💮
Tak samo wykonałam drugi sweterek dla mojej Truskaweczki. Tym razem jest w kolorach szarym i zielonym...
Dziewczę nie doczekało się jeszcze nowych legginsów, więc musi paradować w kwiecistych :)))

Zdjęcia są sprzed ładnych kilku tygodni, kiedy były u nas wielkie mrozy. Truskawka załapała się na spacer po Miejskim Parku :)))
Trwał krótko, bo dość szybko postanowiliśmy ogrzać się kubkiem gorącej herbaty :)))
👕👕👕👕👕👕👕👕

Trzecim sweterkiem dla panien plus jest to wdzianko w intensywnym, czerwonym kolorze, delikatnie stonowanym szarą włóczką.
Pokaże go Wam moja Tropi-Cutie, przesadzona już dość dawno na ciałko artykułowane curvy.
W komplecie powstały też barwne getry.
Nie dysponując spodniami dla dziewczyn curvy, pożyczyłam czarne legginsy od mtm, które - o dziwo - udało się jej założyć!
Muszę Wam powiedzieć, że Truskawce za nic nie chciały wejść na pupę, mimo wielkiej energii, którą w to włożyłam!


Panny bardzo są zadowolone z ciepłych ubrań, które im zrobiłam. Niedługo pokażę sweterki dla moich szczuplejszych dziewczyn, które też czekają w kolejce do zaprezentowania na blogu.
To na dziś wszystko, pozdrawiam serdecznie,
No i jeszcze mały bonusik :)))
Lalki to małe kobietki, uwielbiają się przebierać i stroić:
Pa! Paaaaaaaaaaaa! 😄😄😄
Sweterki cudne i stylowe, a modelki ciepło otulone. Muszę jednak przyznać, że sama już nie mogę patrzeć na śnieg. Co podeschnie, to znów nasypie i tak w kółko. Jakby zima nie mogła się zdecydować.
OdpowiedzUsuńObawiam się, że zima jeszcze potrwa i będzie nas zaskakiwać raz w tę a raz w drugą stronę...
UsuńCieszę się bardzo, że swetry Ci się spodobały :-)
Dziękuję i ślę uściski ♥
Sweterki prześliczne. Podziwiam za robotę na skarpetkowych drutach, ja w tej skali ich nie lubię za bardzo... ;)
OdpowiedzUsuńWzory na sweterkach są cudne.
A panienki wyglądają w nich po prostu fantastycznie. No ale już się zaprezentowały, pora już na wiosnę i wiosenne sukienki, a sweterki będą na przyszły rok. ;)
Też czekam na wiosnę, na zieleń, ciepełko i słoneczko! Zima jest piękna, ale na widokówkach a nie na parkingu pod domem :)))
UsuńMiło mi, że sweterki Ci przypadły do gustu i bardzo dziękuję za odwiedziny :-)
Ale cudowne sweterki :) ja zapomniałam po 3 latach jak się oczka nabiera hahaha :D i w ogóle takich pięknych to bym nie umiała bo ja tylko proste szaliczki umiem :D
OdpowiedzUsuńSzaliczki też są piękne a nauczyć się czegoś nowego, a tym bardziej przypomnieć, można szybko!
UsuńSuper, że dziergane ubranka Ci się podobają :)))
Sweterki przecudne. Wyglądają cieplutko i milutko. Łączenie różnych kolorów z szarością daje wspaniały efekt. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że szary pasuje prawie do każdego innego i cieszą mnie Twoje słowa :))))
UsuńPozdrawiam i bardzo dziękuję za wizytę :-)
Jejku, no właśnie sweterki tego rodzaju kupowałam kiedyś na Allegro. Dziewczyno, może fortuny byś nie zbiła, ale z pewnością miałabyś pieniążki na nowe lalki, a wielu Kolekcjonerom sprawiłabyś ocean radości, gdybyś wstawiła swoje dzieła na nasz serwis aukcyjny :-D BA! Po czapeczkę z szalikiem sama ustawiłabym się w kolejce.
OdpowiedzUsuńNawet nie wiesz jak uruchomiła się u mnie satysfakcja po przeczytaniu Twojego komentarza :)))
UsuńCóż, przyznam się, że nie mam smykałki do handlu... ale perspektywa zasilenia budżetu, z przeznaczeniem na nową lalkę, brzmi niezwykle kusząco :)))
Poprawiłaś mi nastrój tym komentarzem, Kiduś :-)
Pozdrawiam gorąco!
Fantastycznie się prezentują! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję, Ewo i również gorąco pozdrawiam :-)
UsuńOlu czy jesteś Na fejsbooku? Jak nie to zaloguj się, a zbyt na takie ubranka lalkowe będziesz miała :D
OdpowiedzUsuńCudne wszystkie, ale to już wiesz <3
Pozdrawiam gorąco :D
Bardzo dziękuję, Ewuś a co Fb...hmm, miałam już dwa podejścia, ale nie znalazłam chęci i czasu, aby zapoznać się ze wszystkimi zagadnieniami... mówiąc krótko: czuję chaos, jak tam wchodzę :-(
UsuńMoże kiedyś...
Serdeczności ♥
Jak się już zdecydujesz i zalogujesz daj znać a ja wsadzę Cię w grupę lalkową :D
UsuńCoś cudnego. Piękne są te ubranka. Podziwiam za talent i niesamowite zdolności.
OdpowiedzUsuńMiło mi niezmiernie, że ubranka się podobają a co do zdolności...na pewno nie są tak niesamowite, jak bym chciała :)))
UsuńPozdrawiam serdecznie :-)
Olla, you are so good at knitting which always makes me a little bit jealous. :D I love these oversized sweaters you have made for your girls. There is so much detail which, considering the size of the doll, must be somewhat difficult to do. As far as you weather is concerned, over the past week the weather has been quite crazy. Last week started with 10cm of snow, then the temperature dropped to -28C. Three days later it was 13C and this morning we awakened to an ice storm! Very hard to think about spring. But always nice to see what you and your girls are up to. Big hugs.
OdpowiedzUsuńOj, rozpieszczasz te swoje dziewczyny cudnymi sweterkami; podziwiam za każdym razem, gdy tylko zaloguję się na bloga i zaglądam do Ciebie:))
OdpowiedzUsuńŚliczne!!! Super dobrane kolory i żakardowe wzorki!
Serdecznie pozdrawiam:))
Piękne te sweterki, tylko się nimi otulać :-)
OdpowiedzUsuńCudne sweterki, szczególnie pierwszy i ostatni! Chłód im na pewno nie grozi, ale chciałabym, żeby zima już sobie poszła - wtedy będzie można oglądać Twoje cudne, zwiewne sukieneczki :).
OdpowiedzUsuńA gdybyś kiedyś chciała pohandlować tymi cudeńkami, daj tylko znać :)!
Trzeci raz zaczynam... ;)
OdpowiedzUsuńCudne sweterki i pasujące do nich kolorystycznie getry :) są takie śliczne :) aż mi żal moich lalek ;) ale zupełnie nie mam teraz dla nich czasu :(
Pozdrawiam serdecznie :)
Sweterki przecudne. Kunsztownie wydziergane wzory (wiem co mówię). Pannom na pewno jest w nich cieplutko. U nas wiosna. Ptaki śpiewają, słońce od czasu do czasu poświeci, czasem popada deszcz. Nie ma szans na zimową sesję.
OdpowiedzUsuńSweterki mają przepiękne wzroki! Aż chciałoby się zobaczyć panny w wybitnie górskiej scenerii np. w Zakopanem. Śliczne zdjęcia i sesja :-) A panny - oczywiście szczęśliwe.
OdpowiedzUsuńŚliczne te sweterki! Jestem zachwycona i podziwiam za ogrom pracy, który wykonałaś.
OdpowiedzUsuńSuper sweterkowa kolekcja, idealna na sezon zimowy :) Wciąż pozostaję pod urokiem Twojej Tropi-Cutie, ze swoim afro i wielkimi czerwonymi kolczykami jest świetna.
OdpowiedzUsuńCutie wymiata!
OdpowiedzUsuńJak zwykle podziwiam, że Ci się chce takie rzeczy dłubać <3
OdpowiedzUsuń