Śpieszę z nowym postem, bo chcę zdążyć w Dniu Kobiet.
Czy obchodzę to Święto? Właściwie czemu nie? Jakoś nie mam z tym problemu, że to pozostałości z poprzedniej "epoki".
Cieszę się, kiedy dostanę kwiaty, bo to fajne doznanie. Doceniam też starania Męża podczas ich zdobywania ;-)
Tak samo doceniam, kiedy rankiem, gdy jeszcze ziemia zmarznięta, pakujemy się do samochodu i jedziemy w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do robienia zdjęć lalkom. Robi to chętnie i wspiera mnie w moim hobby. To jest równie wspaniałe jak lalkowanie.
Kto tak ma, to wie, o czym piszę :)))

%20(1).jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)