niedziela, 8 marca 2026

Ósmy Dzień Marca

Śpieszę z nowym postem, bo chcę zdążyć w Dniu Kobiet. 

Czy obchodzę to Święto? Właściwie czemu nie? Jakoś nie mam z tym problemu, że to pozostałości z poprzedniej "epoki". 

Cieszę się, kiedy dostanę kwiaty, bo to fajne doznanie. Doceniam też starania Męża podczas ich zdobywania ;-)

Tak samo doceniam, kiedy rankiem, gdy jeszcze ziemia zmarznięta, pakujemy się do samochodu i jedziemy w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do robienia zdjęć lalkom. Robi to chętnie i wspiera mnie w moim hobby. To jest równie wspaniałe jak lalkowanie. 

Kto tak ma, to wie, o czym piszę :)))

 

piątek, 6 marca 2026

Simone, Simone...

Simone to fajne imię i uważam, że do niej pasuje. 

Mowa tu oczywiście o Barbie Looks 24. 

To intrygująca i świetna modelka. Jej nieco naburmuszona mina nie zachęca do rozpoczęcia konwersacji, ale mnie to nie wzrusza. Lubię takie niesforne dziewczyny. Nie wiem, czy to kaprys, obrażenie czy poza, ale na fotkach wychodzi bardzo dobrze. 

No i ta grzywka. W sumie mam niewiele lalek z grzywką...hmm, pamiętam kiedyś takie "wyzwanie" lalkowe, gdzie trzeba było wykonać zdjęcie dziewczynie z grzywką a ja takiej nie miałam! 

Musiałam kombinować i pamiętam, jak na głowę pewnej dziewczynie nałożyłam czapkę a kosmyki włosów wystawały spod nakrycia głowy... to były czasy! 😀😀😀

 

wtorek, 3 marca 2026

Lara

Dziś będzie mowa o ... lalkach, a jakże! 

O nowych lalkach, których właściwie nie miało być w mojej kolekcji, ale są 😊😉 

Na forach internetowych, jest cały ogrom zdjęć tych zestawów, więc pominę pokazywanie ich w pudełku. 

Właściwie jestem pozytywnie zaskoczona, że producent poszedł nową drogą, co jednak nie każdemu się podoba. 

Otóż, wiecie już zapewne, że powstały komplety lalek Barbie zawierające jedno ciało i 3 głowy (do wymiany) wraz z zestawem ubranek, butów i kilku drobiazgów.

W sumie nie byłoby to złe posunięcie, gdyby nie fakt, że odcień ciałka jest baaardzo "opalony" i trudno wykombinować dodatkowe ciałka dla pozostałych główek. 

 

sobota, 28 lutego 2026

Brązowy, męski sweter w skali 1/6

Doszłam ostatnio do wniosku, że wykonuję bardzo mało męskich ubrań w skali 1/6. 

Wprawdzie chłopaków u mnie jak na lekarstwo, ale i tak należą im się jakieś nowe ciuchy. 

Nie jestem pewna, czy swetry to jedyne, czego pragną, ale z szyciem jestem na bakier, więc poprzestaję na dzierganiu i szydełkowaniu z włóczki. 

Nadal jestem na etapie "moherowym", bo to wdzięczna nitka, nawet dość elastyczna, na dodatek cieniutka. Jeśli chcemy coś grubszego można bezkarnie wziąć dwie nitki a i tak robótka będzie miękka i delikatna. 

Właśnie w ten sposób powstał sweter dla Kena. Powstał ciekawy melanż, bo w robótce użyłam jaśniejszy i ciemniejszy brąz. 

 

 

poniedziałek, 23 lutego 2026

Suknia z zielonego moheru

Hey, hey, dziś post niezwykły, bo z ogromną ilością zdjęć. Nadmiar nie jest wskazany, ale to wyjątkowy wyjątek 😁

Chciałam bowiem przedstawić Wam sukienkę uniwersalną. Nazwałam ją tak, bo suknię może śmiało założyć lalka w skali 1/6, bez względu na sylwetkę. 

Oczywiście na każdej z nich sukienka wygląda troszkę inaczej, bo inne mają kształty i wymiary. 

Fotografie prezentują stylizację na 3 pannach:

1/ Ruda Victoria na ciałku mtm normal,

2/ Figure Action skala 1/6 z kobiecymi wdziękami,

3/ Simone mtm curvy.