piątek, 30 stycznia 2026

Suknia "o zapachu" pomarańczy

Mbili bardzo mi się podoba w tej stylizacji. 

Jej warkoczyki i możliwość upięcia długich włosów dają piękną oprawę twarzy. 

Czerwone, wydatne usta i delikatny pieprzyk przy - nad wyraz -  skromnym makijażu oczu tworzą ciekawą spójność. 

Dziewczyna posiada nietuzinkową urodę no, i właśnie dlatego, stała się kiedyś częścią mojej kolekcji lalek. 

Przyszedł moment, aby pokazać ją znowu na blogu, co czynię z wielką radością.

Przy okazji przemycę i pokażę nowy ciuch 😀😁

  

sobota, 24 stycznia 2026

Płaszcz szafirowy z haftem


Zima i styczeń zachęciły mnie do robienia ciepłych okryć dla lalek. Dość spontanicznie "zadziałałam" w sprawie nowych ubranek dzianinowych i powstał ten oto płaszczyk. 

Powiem Wam, że wyszedł nawet lepiej, niż się spodziewałam. 

Kolor to sprawa oczywista (na marginesie dodam, że bardzo mi się podoba). 

Moherowa przędza, którą użyłam do jego wykonania też jest świetna - miękka, delikatna i lekko się poddaje, przez co łatwiej się z nią pracuje. 

W przypadku tego płaszczyka użyłam podwójnej nitki a i tak wyszedł mięciuchny i obłędny w dotyku. Pasujące futerko dodało mu jeszcze lekkości. W sumie wyszedł - moim zdaniem - bardzo dobrze. 

Ale czas na zdjęcia! Zapraszam do obejrzenia :-)

 

środa, 21 stycznia 2026

Płaszcz na mroźne dni stycznia

Mróz daje się we znaki. 

Nie twierdzę, że temperatura -10 st.C to jakiś kosmos, bo pamiętam z dzieciństwa zimy, gdzie -28st.C to była norma a droga do szkoły to była wielka wyprawa ze względu na ilość śniegu i ogromne zaspy.

Teraz jest, jak jest. Jednym to pasuje, innym niekoniecznie, jak to w życiu. 

Ilość śniegu ostatnio wyraźnie się zmniejszyła, ale na "działania" fotograficzne spokojnie by starczyło...gorzej z chęciami 😉

Nie lubię, kiedy lodowaty wiatr zamienia mi palce w sople i marzną stopy. Jednak czasami tak tęsknię za plenerowymi zdjęciami, że zabieram lalki w teren. Niezupełnie jestem zadowolona z efektu, bo portretowe fotki dalekie są od ideału, ale jednak je pokażę.

 

czwartek, 15 stycznia 2026

Prezent Urodzinowy

Jestem Koziorożcem. Urodziny obchodzę w styczniu. Skoro Urodziny to i okazja do zakupu wymarzonego prezentu.  

Mój przyjechał kilka dni temu i jest dla mnie wyjątkowy.

Ciekawa jestem, czy zgadniecie, co mogło sprawić mi największą frajdę? 

No, oczywiście lalka! Czy mogło być inaczej? 😄

Panna przebyła dłuuugą drogę i dotarła przed czasem.

 

Śledzenie przesyłki odbywało się nader często, ale tak już mam, że cieszy mnie samo oczekiwanie na lalkę!